Jesteś tutaj
Strona główna > Posts tagged "warszawskie legendy"

Nie jesteś sama

Czarnobiałe zdjęcie mokrych butów w kałuży - nastolatka z depresją o krok od samobójstwa

Iga Światła neonów odbijały się od kałuży, która wyrosła po ulewnym wieczornym deszczu.  Mroźne powietrze pachniało jeszcze wilgocią. Ciasna ulica wypełniona była zgiełkiem sunących we wszystkie strony przechodniów. Każdy się spieszył - staruszkowie ciągnący za sobą wypchane po brzegi trójkołowe wózki zakupowe, korposzczury w wykrochmalonych białych koszulach zapiętych na ostatni guzik,

„Szkarłat i czerń” – odcinek 15 – „Technika życia”

Czarne smugi farby i brudu spływały w strumieniu bieżącej wody. Kordian oparł głowę o kafelki. Zimne krople biły go po twarzy. Zielone oczy przybladły i zaczęły chować się za zasłonami ciężkich powiek. Przez ułamek sekundy nawiedził go sen. Ciało, coraz bardziej wiotkie zaczęło powoli osuwać się po śliskiej powierzchni kabiny

„Szkarłat i czerń” – odcinek 14 – Noc o smaku ołowiu

Postać komiks legendy nowej warszawy darmowa książka online powieść w odcinkach grafika komputerowa

– Ale syf – burknął Zgierski, jego oczy zwiedzały każdy kant pomieszczenia, by tylko uciec przed brunatno czerwoną breją przykrytą białą płachtą. Zmasakrowana połowa twarzy Daniela Holskiego prześwitywała zza materiałowej zasłony, obalana czerwienią i zastygła w wyrazie totalnego zdumienia. – Myślisz mała, że to nasz znajomy? – Wiktoria z zaciśniętymi ustami

„Szkarłat i czerń”- odcinek 5 – „Dzieci boże”

Nowa Warszawa 11.02.2087 Ciężkie krople łez płynęły po twarzy Hajsama. Sunęły po kanionach poranionego policzka i dwukrotnie większego niż dotychczas nosa. Głośne charczenie roznosiło się po pomieszczeniu, świst oddechu przez złamany nos. Opary zimnego powietrza okrążały półnagie śniade ciało. Smak gorącej krwi cieknącej po ustach mieszał się z wonią mrożonego mięsa. - Zawiodłem się

„Szkarłat i czerń” – odcinek 4 – „Miasto kalek”

Nowa Warszawa, 03.02.2087 Linie rozkładu metra ciągnęły się w plątaninę różnokolorowych znaczków i symboli. Końcowy odcinek do Nadarzyna nie został do tej pory ukończony, o czym oznajmiała przerywana kreska. Stara konstrukcja była nadal najbardziej stabilna. Proste tory od Młocin na Kabaty były jeszcze w służbie, choć mocno nadgryzł je ząb czasu i zaniedbań.

Top